Zdecydowana większość budowanych obecnie jachtów żaglowych posiada wyraźne załamanie na burcie (chined hull). Załamanie to, największe w części rufowej stopniowo wygubia się i zanika w części dziobowej kadłuba lub nieco wcześniej. Czy to tylko chwilowa moda czy bardziej długofalowy trend? Myślę, że z tematem tym będzie podobnie jak z pionowymi dziobnicami. Gdy się pojawiły sam nie mogłem się długo przyzwyczaić, teraz natomiast skośny dziób jestem w stanie zaakceptować jedynie w pięknych, drewnianych, morskich żaglowcach. Jestem pewien, że historia powtórzy się przy kadłubie z kantem bo rozwiązanie to posiada praktycznie same zalety.

focus-750-2a-640x437

 

Nowoczesny design
Kadłub z kantem oczywiście bardzo pasował nam stylistycznie do ostrych i dynamicznych linii pokładu naszego nowego Focusa 750. Wpisuje się to w szerszy designerski trend, który łatwo zaobserwujemy także w liniach obecnie projektowanych jachtów motorowych czy samochodach.

Usztywnienie kadłuba
Kolejny istotny aspekt to dodatkowe przesztywnienie burty. Działa ono podobnie jak wlaminowany wzdłużnik. Dlatego właśnie na nowym Focusie 750 załamanie to ciągnie się niemal przez całą burtę i całkowicie zanika dopiero na ostatnim metrze od dziobu.

Większa przestrzeń
Dodatkową idącą za tym korzyścią nowocześnie projektowanych kadłubów jest znaczące zwiększenie szerokości jachtu poniżej kołnierza. Szczególnie na kojach rufowych zyskujemy dodatkową ekstra przestrzeń ale także koje w mesie mogą być szersze niż na jachtach z okrągłodennym kadłubem.

Łatwiejsze żeglowanie
Aby jacht faktycznie lepiej żeglował kant musi być we właściwym miejscu. W przeciwnym razie będzie tylko elementem ozdobnym i usztywniającym. Oczywiście musi to współgrać z pozycją masztu oraz umiejscowieniem miecza/kilu. Czy to się nam podoba czy nie na jachcie żaglowym pływamy częściej w mniejszym lub większym przechyle. Kant na burcie wpływa więc na zmianę szerokości oraz kształtu wodnicy. Część podwodna nie zniekształca się tak bardzo jak na jachtach z okrągłym dnem i dłużej zachowuje swój optymalny kształt. Jacht z prawidłowo zaprojektowanym kantem dodatkowo zyskuje zwiększoną stabilność kursową. Kant przeciwdziała ?myszkowaniu? i działa podobnie jak skeg. Wszystkie powyższe czynniki wpływają na to, że na jachcie zdecydowanie przyjaźniej się żegluje. Posiadając taki ?system kontroli trakcji? jednostka lepiej zachowuję się gdy nie zdążymy na czas poluzować żagli przy szkwale i bardziej wybacza błędy oraz niedociągnięcia mniej doświadczonemu czy zmęczonemu po poprzednim dniu sternikowi z obniżonym czasem reakcji. Takie walory nautyczne są nie do przecenienia także gdy pływamy z niezbyt liczną i niekoniecznie wykwalifikowaną załogą.
Dla porządku dodam, że część powyższych informacji zaczerpnąłem z artykułu: The benefits of chined yacht hulls.

Zapraszamy na stronę internetową autora.

jachty do szkoleń