W poprzednim artykule zaczęliśmy od prawidła 19, to może teraz spójrzmy na prawidło 18, a właściwie jego część dotyczącą statków poławiających. Resztą zajmiemy się później.

Aby w ogóle mieć co rozważać powinniśmy zastanowić się nad definicją statku poławiającego (praw. 3) i jak to się ma do tego, co spotykamy na morzu (praw. 26). Bardzo często zdarza się nam, widząc taki statek, powiedzieć ?o to rybak?, ale z tego, że jest on konstrukcyjnie przystosowany do połowu różnych morskich żyjątek, nie wynika jego uprzywilejowanie. Aby był w stanie ?błogosławionym? musi faktycznie być zajęty połowem. Chociaż zdarzyło mi się kilka razy ( nie w Polsce tylko w północnej Francji i we Włoszech), widzieć stojącego ?rybaka? przy nabrzeżu, wydającego rybę okolicznym handlarzom i pokazującego światła informujące, że porusza się po wodzie i jest zajęty trałowaniem. Chyba nie były to odosobnione przypadki, ponieważ autorzy MPDM-u wpisali do prawidła 26. punkt c. Ale nie naszą rolą jest analizowanie, czy znaki, które widzimy są pokazywane zgodnie z rzeczywistością. Jeżeli są pokazywane ? ustępujemy.

W przepisach przy statkach poławiających pojawia się takie określenie ?gdy posuwa się po wodzie? (pojawia się ono też przy statkach nieodpowiadających za swoje ruchy i o ograniczonej zdolności manewrowej). Co to znaczy każdy rozumie, ale jakie konsekwencje to niesie spróbuję wyjaśnić.

Pierwszeństwo statkom poławiającym należy się niezależnie od rodzaju napędu z jakiego korzystają: mechanicznego, żaglowego czy wiosłowego. Muszą one w tym celu nosić odpowiednie światła połowowe w nocy lub znaki dzienne (praw. 26). Światła te lub znaki statki poławiające mają obowiązek nosić zarówno wtedy, gdy są ?w drodze? (definicja ? praw. 3), jak i kiedy łowią stojąc na kotwicy. Wówczas światła połowowe są jedynymi światłami jakie powinien nosić statek zajęty połowem. Ze świateł statku zajętego połowem nieposuwającego się po wodzie nie można stwierdzić, czy statek ten jest w drodze, czy stoi na kotwicy. Zatem w takiej sytuacji wszystkie inne statki będące w drodze są obowiązane wymijać go jako przeszkodę. Zauważcie też, że w prawidle 18. punkt c , inaczej jak w punktach a i b , jest zapisane ?Statek zajęty połowem w drodze powinien w miarę możności (moje podkreślenie) ustąpić z drogi: i)statkowi, który nie odpowiada za swoje ruchy; ii)statkowi o ograniczonej zdolności manewrowej.?

Jak zapewne wiecie, analizując prawidło 26, że statki poławiające dzielą się na te, które trałują i te, które zajmują się innym sposobem poławiania. Rozdzielono to specjalnie ponieważ te inne sposoby zdecydowanie bardziej utrudniają manewrowanie. Jeżeli spotykają się dwa statki idące pod trałem to rozejdą się one według ogólnych prawideł wymijania. Jeżeli jednak spotyka się statek łowiący trałem ze statkiem poławiającym okrężnicą to najczęściej nie da się zastosować ogólnych prawideł wymijania. Statek trałujący powinien zgodnie z praw. 2, widząc, że statek poławiający okrężnicą ma dużo bardziej ograniczone zdolności manewrowe, ustąpić mu z drogi. Jest to zresztą ogólnie przez rybaków stosowana zasada.

Dla zapewnienia bezpiecznych zachowań przy wymijaniu się statków poławiających konieczna jest dodatkowa informacja o ich możliwościach manewrowych, które mogą ulegać zmianom podczas trwania połowu. W tym celu, w załączniku II MPDM, zapisano dodatkowe umowne sygnały informujące o wykonywanych czynnościach. Oprócz tego statki poławiające mogą podczas dnia dodatkowo korzystać z sygnałów flagowych Międzynarodowego Kodu Sygnałowego aby poinformować o tych czynnościach np.: ?T?ango ? oznacza ?Trzymajcie się z dala ode mnie, trałuję w parze? albo ?P?apa – ?Moje sieci zaczepiły o przeszkodę? itd.

Na koniec, pamiętajmy też, że rybacy to ludzie, na których pomoc zawsze możemy liczyć, mimo że nie przepadają za żeglarzami. Pomogą i jeszcze, nierzadko, poczęstują świeżą rybą. Zatem kochajmy rybaków.